INSPIRACJE, rysunek, grafika, obrazy, rękodzieło, zdjęcia, haft INSPIRATION, artwork, photos, painting, embroidery
piątek, 11 stycznia 2013
Początek | The begining
Dziś stratuje blog. Jednak jego początek sięga jeszcze bardzo beztroskiego dzieciństwa - kiedy biegałam do przedszkola z "malowanką" oraz obrazkami, które przenosiłam na papier za pomocą półprzezroczystej kartki. Uwielbiałam kalkować - jeśli tylko spodobał mi się jakiś rysunek - natychmiast brałam kartkę i smarowałam obrazki. potem wystarczyło poprawić kontury i... voila. Gotowy "piękny" obrazek. Wtedy, i przez wiele kolejnych lat, wstydziłam się trochę, że nie rysuję samodzielnie, tylko kalkuję. Zbierałam mnóstwo pochwał, które niezmiernie jako brzdąc lubiłam ;)
Jednak gdyby nie tamte regularne, wieloletnie ćwiczenia, nie miałabym "talentu". Wiem, że rysunek to kwestia wprawy. Z drugiej też strony - kwestia odpowiedniego patrzenia. A dopiero przyprawą, nadającą prawdziwą głębię grafice jest prawdziwa pasja, stan czystego umysłu, natchnienie... jakkolwiek nie nazwać tego stanu - daje on zawsze efekt tchnięcia "życia" w dzieło. Nie zawsze udaje się o osiągnąć. Nie zawsze efekt się nam podoba. Ale wracamy, tworzymy dalej.
Po wielu latach od pierwszego przekalkowania rysunku z malowanki mam wciąż ochotę wracać do tworzenia. I chyba wiem już na czym polega "talent". Czym różnią Ci, którzy go "mają", od tych, którzy go "nie mają". I jak to jest, że jednym coś doskonale wychodzi - innym nie.
Uwielbiam tworzyć malować, rysować, lepić, układać, kleić, przestawiać... a także tańczyć, grać, spacerować, śpiewać, słuchać. W każdej z tych czynności można odnaleźć sztukę. Oczywiście, to co robię, niekoniecznie spodoba się innym, ani niekoniecznie podoba się mnie. Nie uważam się, ani nie jestem, ekspertem w dziedzinie sztuki, tworzenia, ani psychologii. Chcę jedynie jako uważny obserwator podzielić się z Tobą swoimi refleksjami, obserwacjami, pomysłami, oraz inspiracjami.
INSPIRACJA. To jest dobre określenie. To chciałabym móc Ci zaoferować! I tak potraktuj ten blog.
Ponieważ moje prace leżą od lat zapomniane, może chociaż Ty je dziś obejrzysz. Nie musisz ich oceniać, ani komentować. Jeśli cieszą Twoje oko, lub jakikolwiek inny zmysł, to myślę, że prace te dobrze spełniają swoją rolę.
Chętnie odpowiem na wszelkie Twoje pytania i wątpliwości :)
Zachęcam do czytania, oglądania i komentowania.
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie,
Joanna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz